piątek, 12 sierpnia 2011

Spadające gwiazdy w nocy z 12 na 13 sierpnia

Perseidy to rój meteorytów. Brzmi zagadkowo? Już wyjaśniam o co chodzi - drobinki materii, które powstają z rozpadu komet lub zderzenia się planetoid spalają się w górnej powłoce atmosfery ziemskiej dając efekt, który my, Ziemianie nazywamy spadającymi gwiazdami. Perseidy są jednym z takich rojów właśnie, a piszę o tym ponieważ na dzisiejszą noc przypada maksimum tego zjawiska i będzie je można obserwować na naszym nieboskłonie:).

Deszcz perseidów maksimum swojej aktywności będzie mieć między 3 rano a 15.30 jutrzejszego dnia. Najlepiej obserwacji dokonywać poza miastem tak, aby światła metropolii nam nie przeszkadzały. Ponieważ dzień wstaje koło 5 rano więc najlepiej widoczne perseidy będę między 3 a 4 rano. Nie wiem czy mi uda się wstać o tej godzinie i pobiec na łąkę z aparatem, ale jeśli ktoś z Was będzie aż tak wytrwały i zechce podzielić się swoimi "ach i och" to zapraszam:).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz