czwartek, 20 października 2011

Niech żyją pończochy!


Pończochy, pończochy, pończochy!! Tak, tak i jeszcze raz tak!! Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień tego seksownego wynalazku:). Początkowo były częścią męskiej garderoby, ale w dzisiejszych czasach zdobią raczej damskie nogi. Najpierw robione były z jedwabiu i bawełny, później z nylonu, który zrewolucjonizował dziewiarski rynek, a pierwsze nylonowe miały charakterystyczny szew przebiegający przez całą pończochę w jej tylnej części. Dzisiaj królują bezszwowe pończochy samonośne, które utrzymują się na nodze dzięki elastycznej podwiązce.
W sprzedaży są także pończochy, które przyczepia się do specjalnego pasa noszonego na biodrach lub do gorsetu, ale kto by marnował czas na przypinanie pończoch skoro można w każdym sklepie zakupić wersję samonośną:). Oprócz tego, że mają bardzo apetyczny wygląd na damskiej nodze, wyszczuplają ją i dodają atrakcyjności mają jedną podstawową zaletę - są bardzo wygodne i praktyczne. Oczywiście dla pań, które chadzają w spódnicach mini nie polecam - wygląda to zdecydowanie zabawnie jak spod spódnicy widać rąbek podwiązki:). Kobitki, polecam! To jest jeden z najbardziej kobiecych wynalazków i przyzna mi rację podejrzewam każdy facet:).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz