Zdaje się, że to już dziesiąty albo jedenasty rok jak spotykamy się w grudniu w stałym geologicznym towarzystwie, aby zjeść razem barszcz z uszkami i połamać się opłatkiem. Dzisiaj na tych spotkaniach jest już kolejne pokolenie, a większość z nas przyjeżdża na nie ze swoimi towarzyszami życia. W tym roku gościli nas u siebie Kamila, Krzysiek i Wojtek.
Niestety nie wszyscy mogli przyjechać, ale mam nadzieję, że w przyszłym roku stawi się komplet szczególnie, że jest spore prawdopodobieństwo, że impreza będzie w moim nowym mieszkaniu:). A! zapomniałabym zupełnie! Był z nami prawdziwy święty Mikołaj, który obdarował wszystkie dzieciaki i przyniósł także spóźniony prezent ślubny dla Jagody i Janka.
Buziaki dla całej geologicznej ekipy!
![]() |
| Jacur w całej okazałości |
![]() |
| Czytanie geo-biblii |
![]() |
| Kolejne pokolenie |









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz