wtorek, 14 lutego 2012

Na stoku

Trzeci raz w ekipie Comesowej - w tym roku Comesowo - ABowej - pojechaliśmy na ski weekend do Czarnej Góry. Ziąb był jak jasna anielka, minus 17 na termometrze, ale słonko dawało czadu i w jego pełni pojeździliśmy. W 100% przydała się maska - bez niej skóra zamarzała:). Pozdrowienia dla wszystkich deskarzy i narciarzy.



































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz