niedziela, 12 maja 2013

Smaki Nowego Jorku

Tak, fast food na każdym kroku, ale też większa czy mnie knajpa, do wyboru do koloru. Skoro jest w tym mieście więcej lokali z jedzeniem niż dni w roku to trzeba spróbować jeść coś innego niż McD:). W Nowym Jorku można spróbować każdej kuchni. Taka różnorodność tłumu tutaj mieszkającego ma swoje odzwierciedlenie również na talerzu.
Śniadania w lokalnej knajpce jak z filmów. Na takim śniadaniu Europejczyk wytrzymuje do 17. Potem obiad i kolejny posiłek to śniadanie dnia następnego. Kawa niestety nienajlepsza. Amerykanie ani nie są kawoszami, ani nie mają kultury picia herbaty. Herbatę naprawdę dobrą piłam dopiero w Chinatown. Prawdziwą jaśminową. I nie ma co się dziwić jak po zamówieniu herbaty w lokalu dostaniesz Ice tea:). To już znam z zachodniego wybrzeża.
Woda z lodem na dobry początek to standard. W plastikowej szklance. I mufiny każdego rozmiaru. Na deser:).
 

wszystko z lat 70'

naleśniki z bekonem

jajecznica, ziemniaki i obowiązkowo bekon

tosty z dżemem i syropem klonowym

Burger Joint - najlepsze hamburgery w NY

Burger Joint

Burger Joint - the best of the best

crunchy z świeżymi owocami

gofry z bekonem

kawa w knajpce z lat 70'

knajpka

wybór kanapek

wybór mufin:)

kaczki po chińsku

hamburgerownia

hamburger wersja classic

hamburger wersja wypasiona

tosty z jajecznicą

jajecznica na fasolowej paście i ziemniaki

jajecznica z wędzoną rybą i cebulą oraz ziemniaki

mufin z jagodami

pizza na gryczanym cieście

mufin czekoladowy

tosty belgijskie (w jajku i zapieczone) na szynce

gofry z świeżymi owocami i jogurtem

naleśniki z jagodami

tosty z jajkiem i bekonem

chiński wybór

sałatka z tofu, ogórkami a la konserwowymi i czymś zielonym

zupa z makaronem, wołowiną i kolendrą

chiński przybytek:)
 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz