W czasie Wielkanocy do zdjęcia w śniegu pozował mi czekoladowy zając. Na Boże Narodzenie wybrałam się na wiosenny spacer. Ewidentnie coś się pomieszało Matce Naturze. Oby tylko za tydzień trochę bardziej zimowo się zrobiło, bo plan na sylwestrową noc prosty - stok narciarski.












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz