Popularne ostatnio jest wszystko co nosi w nazwie przedrostek "eko". Mnie, przyrodnika z zamiłowania i z wykształcenia zawsze to "eko" zachęca, żeby zgłębiać ten temat. W sieci jest już sporo ekosklepów, które oferują właściwie wszystko - od ziaren różnego rodzaju, przez mąki, chleby, gotowe jedzenie ,w tym także dla dzieci, aż po kosmetyki. Jakiś czas temu obiło mi się o uszy hasło "orzechy piorące".
Zaczęłam czytać i ponieważ produkt ten nie jest drogi więc kupiłam głównie dla celów badawczych. Raczej powątpiewałam w zdolności pralnicze tych orzechów, ale okazało się, że się pozytywnie zdziwiłam. Indyjskie orzechy piorące - właściwie ich skorupki, podsuszone, w takiej postaci można je kupić. Po wrzuceniu ich do wody zaczynają się pienić i działają jak mydło czy proszek do prania. Paczka 0,5kg starcza (podobno) dla rodziny 2-osobowej na około rok czasu. Używam ich od niecałego miesiąca, na razie sprawdzają się. Kilka tych skorupek wkładam do lnianego woreczka i razem z praniem do bębna pralki. Można używać też płynu do płukania. Ja zrezygnowałam - pranie jest czyste i właściwie pozbawione zapachu. Idealny środek do prania dla alergików. Za paczkę półkilową zapłaciłam w ekoshopie wraz z transportem 18 zł. Nie da się ukryć, że nie kupię skutecznego proszku za tą kasę, który starczy mi na rok. Więc z jednej strony czyste ekopranie, z drugiej oszczędność. Te orzechy można także wykorzystać w zmywarce, można z nich zrobić szampon do włosów i jeszcze parę preparatów. Generalnie jestem mile zaskoczona mimo, że po otwarciu opakowania trochę się wzdrygnęłam, bo zapach nie był zachęcający. Polecam. Tutaj link do ekoshopu - http://ecoshop.com.pl/index.php?p81,orzechy-piorace-eko-mama-1-kg - ale tak naprawdę na allegro też znajdziecie. A w tym ekoshopie znalazłam inne ciekawe wynalazki, od których mam ciarki na plecach - to już zrozumie tylko kobieta (http://ecoshop.com.pl/index.php?p435,mooncup-kubeczek-menstruacyjny-rozmiar-a, http://ecoshop.com.pl/index.php?p303,shewee).

Zainspirowałaś mnie -orzeszki dla mnie i dla mojej siostry już w drodze :)Ciekawe czy orzeszki sprawdzą się też przy praniu rzeczy Panicza.
OdpowiedzUsuńPzdr Anularia
O do rudej stonki!
OdpowiedzUsuńKupuję!
Iwona