Czy wiecie jakie dzisiaj mamy święto? Międzynarodowy Dzień Piwa! Święto to ustanowili Kanadyjczycy albo w 2007 albo w 2008 roku (różne źródła, różne dane:)). Podobno wynika ze statystyk, że piwo jest trzecim najbardziej popularnym trunkiem na świecie zaraz po wodzie i herbacie.
Z badań wynika także, że w różnych krajach kultura picia piwa jest inna - pamiętam z wycieczki do Brukseli, że tam duże piwo ma pojemność naszego małe piwa, ale za to wybór jest niesamowicie bogaty. Ilości wypitych litrów też są różne - przodują Czesi i Niemcy, a Polacy za kołnierz też raczej nie wylewają. O piwie pierwsze wzmianki pojawiają się 4 tysiące lat p.n.e. i pochodzą z Mezopotamii, a najstarszy odkryty browar znajduje się w Egipcie i pochodzi z roku około 3700 p.n.e. W zeszłym roku pod choinką mój mąż znalazł zestaw do wyrobu piwa w domu i okazało się, że można własnym sumptem i cierpliwością napełnić butelki, a później smakować złoty trunek hand made:). Polecam sklep, z którego korzystałam - http://www.centrumpiwowarstwa.pl/. Znajdziecie tutaj wszystko - od zestawów początkowych dla totalnych laików po specjalistyczne akcesoria dla wtajemniczonych. Trzeba tylko wziąć pod uwagę, że po wymieszaniu wszystkich składników wiaderko całkiem sporych rozmiarów trzeba na dłuższą chwilę odstawić w chłodne i ciemne miejsce - u nas w mieszkaniu to wiadro stało sobie na... pralce w łazience:). Kot był bardzo zainteresowany wskakiwaniem nań co mogło grozić utratą chmielowego trunku, a nie wiem czy wiecie, ale co jak co, ale piwo nie może się zmarnować!:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz