Miał się pojawić w Dniu Kobiet, ale zrobił niespodziankę rodzicom w Walentynki. No i minął już rok jak jest na świecie:). Wczoraj pierwszy tort i świeczka "jedynka" z okazji pierwszych urodzin. Goście, jedzonko, prezenty. I buciki się przydały, jeszcze ciut za duże, ale w stałym użyciu:). Łukaszek:). Buziaki, Maluchu!









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz