sobota, 2 listopada 2013

Jesienne zaległości

Czas na uzupełnienie zaległości. Październik naprawdę nas rozpieszczał słońcem i ciepłotą warto więc było wybrać się na spacer lub na wycieczkę. I tak pewnej niedzieli za sprawą znajomych wybraliśmy się do Złotego Stoku, małej miejscowości niedaleko Kłodzka, gdzie dawno dawno temu wydobywano złoto. Wycieczka po kopalni z sympatyczną przewodniczką trwa około 1,5 godziny. A wokół las, góry ... i czego chcieć więcej:). No może smażonego syra z hranulkami i tatarską omacką, na który wybraliśmy się do czeskich sąsiadów:). A po powrocie do Wrocławia jeszcze spacer w celach rekreacyjnych:).




























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz