Całą sobotę pogoda nie mogła się zdecydować - słońce czy deszcz? Od rana myślałam jak się ubrać na wieczór. Bynajmniej, nie były to typowe dylematy kobiety przez imprezą. Były to dylematy biegacza-amatora przed udziałem w pierwszym w życiu półmaratonie. Stanęło w końcu na kolorze iście wieczornym - na czarno i na krótko. Czapeczka z daszkiem w ramach ochrony przed deszczem, sprawdzone buty i w drogę! Gdy stanęłam na starcie w tłumie podekscytowanych ludzi nad naszym głowami na niebie w ramach dobrego znaku zawitała piękna tęcza. A potem ruszyliśmy. 5200 osób z energią, każdy swoim tempem, przez Wrocław. 21,097 km. Jak na ósmym kilometrze zobaczyłam, że z naprzeciwka nadbiega zwycięzca to miałam ochotę zawracać... On był już na osiemnastym, do mety zostało mu 5 minut, a ja dopiero dobiegałam do mostu Grunwaldzkiego, za którym czekał "cudowny" podbieg na estakadę. Najważniejsze, że peleton niósł, że była moc i fantastyczna atmosfera. Ludzie stali wzdłuż całej trasy, kibicowali, dopingowali, krzyczeli ku pokrzepieniu i przebijali piątki. Miło było zobaczyć wśród nich znajome twarze. I dzięki temu, że biegła taka ilość ludzi nawet nie czułam jak szybko leciał czas. Przed startem, który pół roku temu wydał mi się czymś iście zwariowanym, miałam trzy cele i wszystkie osiągnęłam. Jestem z siebie dumna i polecam wszystkim biegającym. Warto!
Monika, dzięki za poradę makaronową - pasta daje siłę!
Dzimir, wiesz, że Cię nienawidzę i że maraton też w końcu przebiegnę! :)
Niestety nie mam zdjęć z półmaratonu :). Jakoś tak wyszło, że tym razem wybrałam się na to wydarzenie bez aparatu :).
Dziś czas typowo relaksacyjny, zakwasów brak, czuję jedynie moje kolana i piszczel, który dawał się we znaki od dwóch tygodni. Poza tym uzupełniam płyny, na obiad zjadłam makaron, a wieczór spędzę z książką i herbatą.
Trzy osiągnięte cele - 1. ukończyć bieg - zrobione; 2. ukończyć bieg w limicie czasowym 3h - zrobione; 3. ukończyć bieg w czasie 2:30 - zrobione z małym zapasem - 2:24:22.
| tuż przed |
| tuż po |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz