14 lutego, trochę przed czasem, ale nie tak strasznie sporo, na świat siłami położnika przyszedł mój bratanek Łukasz. Ponieważ przed czasem więc małe to i drobne i chudziutkie, ale sfotografować się dał i leżał grzeczniutko chyba zainteresowany najbardziej błyskami flesza. Zdjęcia do wglądu. Mierzy sobie niecałe 50 cm i waży 2 kg z hakiem.






Cudko, gratulacje dla brata i jego rodziny. Teraz to jesteś już taka stu procentowa ciocia, tylko go nie rozpieszczaj za bardzo :)
OdpowiedzUsuń