Wrzesień w tym roku pod znakiem walizek. Zaczęło się od wyjazdu integracyjnego do Piechowic, potem wyjazd z Canonem na Mazury, a za chwilę pakuję samochód po dach i jadę do Toskanii i na Cote d'Azur na zasłużone wakacje. Zapraszam oczywiście do zaglądania na bloga - jeśli internet dopiszę będzie oczywiście relacja podróżnicza. A poniżej wrzucam kilka zdjęć z tego ciężkiego tygodnia:). Zdjęcia z Ostródy robione kompaktem - tak, wiem, niepodobne to do mnie, ale przyznaję, że aparacik dał radę.
 |
| Oksi i Żmija nr 1 |
 |
| towarzystwo spod czarnej gwiazdy:) |
 |
| z bohaterem drugiego planu... |
 |
| ...i bez :) |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz