środa, 15 stycznia 2014

Rotorua 15/01/2014

Whakarewarewa
Dla odmiany, żeby nie było nudno z tymi plażami, dzisiejszy dzień pod hasłem czysto geologicznym - geotermalnie. Złotą strzałą pod prąd (jeżdżenie lewą stroną jest jakieś dziwne...:)) mkniemy na południe do Rotorua, miasta kojarzonego głównie z kulturą Maorysów oraz swądem zbutwiałego jaja unoszącym się praktycznie wszędzie w tej okolicy.
Zjawiska geotermalne są w kilku miejscach udostępnione szerszej publiczności, w sumie oglądam i podziwiam je w dwóch - Whakarewarewa i Waimangu. Pogoda dopisała, nocleg nad największym jeziorem w NZ o wdzięcznej nazwie Taupo, a po drodze chwila przy wodospadzie. Reasumując - żyć, nie umierać:). I to nie sen:).


ogród/ Rotorua

ogród/ Rotorua

ogród/ Rotorua

Whakarewarewa

miasteczko przy zjawiskach geotermalnych/ Whakarewarewa

ogród/ Rotorua

gejzer/ Whakarewarewa

cmentarz/ Whakarewarewa

kościół/ Whakarewarewa

słowo na "T":) / Whakarewarewa

Waimangu

Waimangu

Waimangu

Waimangu

Waimangu

Waimangu

Waimangu

Waimangu

Waimangu

Huka Falls


2 komentarze:

  1. to bajka jak nic: "Wiejaszka w krainie cudów" :) trzymajcie sie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Reasumując - żyć, nie umierać:). I to nie sen:).
    kol

    OdpowiedzUsuń