Czterdzieści trzy stopnie Celsjusza. Zero cienia. Pustynia. I
Uluru, święta góra Aborygenów. Czerwony monolit po środku pustyni. Wysokość około
300 metrów, obwód 8 kilometrów. Kolor zawdzięcza zawartości minerałów z
tlenkiem żelaza. Prawdopodobnie Uluru jest częścią większej formacji skalnej,
którą tworzy z Kata Tjuta, skałami leżącymi niedaleko, które również
odwiedziłam. Uluru zawdzięcza swoje istnienie skałom, z jakich jest zbudowane –
piaskowce prekambryjskie są na tyle twarde, że nie poddały się procesom erozji
tak łatwo, jak otoczenie. środa, 12 lutego 2014
Uluru 27/01/2014
Czterdzieści trzy stopnie Celsjusza. Zero cienia. Pustynia. I
Uluru, święta góra Aborygenów. Czerwony monolit po środku pustyni. Wysokość około
300 metrów, obwód 8 kilometrów. Kolor zawdzięcza zawartości minerałów z
tlenkiem żelaza. Prawdopodobnie Uluru jest częścią większej formacji skalnej,
którą tworzy z Kata Tjuta, skałami leżącymi niedaleko, które również
odwiedziłam. Uluru zawdzięcza swoje istnienie skałom, z jakich jest zbudowane –
piaskowce prekambryjskie są na tyle twarde, że nie poddały się procesom erozji
tak łatwo, jak otoczenie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz