sobota, 28 czerwca 2014

Kwiatowy poranek

Wczorajszy 16-sto kilometrowy wybieg natchnął mnie do sobotniego wstania o godzinie 6 z minutami w celu małej fotograficznej wycieczki. Powietrze ogrzane już porannym słońcem, cisza, spokój, gdzieś w zbożu tylko świergot ptaków. I ja z moim ulubionym obiektywem macro i czasem jakieś mijające mnie auto w oddali.... Spokojny poranek.























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz