czwartek, 15 września 2011

Trochę duże drzewa

14.09.2011 środa

No przecież nie mogło być inaczej. Sekwoje w kolejnym parku jakie są? BIG! W tym kraju chyba nic nie jest w wersji mini.... Sekwoje piękne, park super - ten specyficzny zapach drzew w powietrzu i w końcu jakaś odmiana po tych kilku dniach w skałach non stop. Cudowne góry, wszędzie zielono i nawet padało jedynie parenaście minut, a nie pół dnia. Niestety mimo, że na dworze było ciepło i przyjemnie to w samochodzie standardowo lodówa... Klimka musiała chodzić na całego. Na termometrze jest 25 st., a ja chodzę w polarze.... W każdym razie było bardzo dzisiaj sympatycznie i lajtowo jak na nasze zwyczaje:). Zobaczcie sami na zdjęciach.
Mieszkamy dziś w Fresno - pierwszy hotel, w którym oprócz nas jest jakaś setka Meksykanów... Zdaje się, że jacyś robole tutejsi. Być może zbieracze - tutaj wszędzie są pola z owocami - pomarańcze, pistacje, oliwki, winogrona, zdarza się kukurydza i hodowle krów. Takie pole, które ciągną się po obu stronach Highway'a na odcinku jakiś bagatelka 500 km. Ameryka....





3 komentarze:

  1. Oni wszystko mają BIG, sami są BIG, ale wiesz co mają SMALL? :) ...

    OdpowiedzUsuń
  2. no wioki zapierające dech w piersiach, super-przywieź troche zapachu tych sekwoi :) (GosiaP)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne foty - zwłaszcza te z krajobrazami.
    Respect Agnieszka!!!!!
    Pozdrowienia dla wszystkich podróżników!!!

    Paweł P.

    OdpowiedzUsuń