sobota, 23 sierpnia 2014

W kropli rosy

Opłaca się czasem wstać o siódmej z minutami w sobotni poranek. Szczególnie jak cały świat o tej godzinie tonie w promienieniach letniego słońca, które skrzą się w kroplach rosy. Grzechem byłoby nie spędzić godzinki w trawie fotografując :). Nie mogłam sobie odmówić! 


























2 komentarze:

  1. sobota, imieniny kota :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zdjęcia - mój faworyt to kropla na "szpicu" - czyli czwarte od dołu

    OdpowiedzUsuń